marchewkowe cupcakes z kremem kokosowym

Przepis, na który wiele osób czekało :) Mogłabym porozwodzić się we wstępie na temat smaku, ale ten mały okruszek, który zjadłam, żeby sprawdzić czy wyszło niewiele mi powiedział poza tym, że wyszło słodkie i smaczne, dlatego znów muszę opierać się na opinii jedzących :) Nie do końca jednak, ponieważ przepis na muffiny zaczęrpnęłam od Doroty z ciasta, które miałam okazję próbować u niej jakiś czas temu. I pamiętam, że było doskonałe! :)

Krem kokosowy okazał się być mocno maślany i sycący, dlatego przypadł jeden cupcake na jednego gościa i wszyscy byli zasłodzeni po uszy, zwłaszcza, że chwilę wcześniej jedli ten nieziemski sernik.  Te cupcakes sprawdzą się nie tylko na Wielkanoc, choć marchewkowa baza i dekoracyjne badylki z króliczkami mogą sugerować, że jest to typowo świąteczny wypiek. Nie krępujcie się jednak zrobić ich także bez okazji – warto! :)

marchewkowe cupcakes z kremem kokosowym

Składniki:
Na muffiny:
- 2 jajka
- 100 g cukru
- 100 g rozpuszczonego masła
- 1 szklanka startej na drobnych oczkach marchewki
- 160 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 60 g suszonych moreli

Na krem kokosowy:
- 3 białka
- 150 g cukru
- 150 g miękkiego masła
- 80 g mleka kokosowego
- 1 łyżka esencji waniliowej

Jajka ucieramy z cukrem. Stopniowo dodajemy rozpuszczone masło, startą marchew oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodajemy drobno posiekane morele. Masę przekładamy do foremek na muffiny (do 2/3 wysokości) i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut (do suchego patyczka).

Białka przekładamy do dużej, czystej miski. Dodajemy cukier. Miskę ustawiamy nad garnkiem z parującą wodą (kąpiel wodna) i całość cały czas mieszamy trzepaczką, aż cukier się rozpuści, a masa stanie się gorąca. Zdejmujemy misę znad pary i na wysokich obrotach miksujemy, aż masa stanie się sztywna. Następnie dodajemy po kawałku masła, każdorazowo miksując krem, aż masło połączy się z pozostałymi składnikami. Na koniec dodajemy mleko kokosowe i esencję waniliową. Składniki miksujemy, aż się dobrze połączą.

Upieczone muffiny studzimy na kratce. Gdy będą już całkowicie zimne, przy pomocy rękawa cukierniczego robimy rozetki z kremu. Dekorujemy wedle uznania.

Marchewkowo-kokosowych świąt życzy gruszka z fartuszka! :)

  • Justyna Żak

    pysznie się prezentują:)