zimowa szarlotka

Przepis na tą szarlotkę dostałam kilka lat temu od koleżanki. Pamiętam, że były to czasy, kiedy kuchnię omijałam szerokim łukiem w przeświadczeniu, że gotować ani piec nie potrafię i lepiej będzie jak nie będę próbować. Koleżanka przekonała mnie jednak, że ta szarlotka jest najprostszym ciastem świata i zepsuć się jej nie da. Miała rację ale tylko po części – raz udowodniłam, że jednak zepsuć się da: zamiast żółtek przez pomyłkę dodałam całe jajka ;) Niemniej dalej twierdzę, że jest to najłatwiejsza szarlotka jaką zdarzyło mi się piec.

Szarlotka jest doskonała na sezon zimowy, gdyż wykorzystuje prażone jabłka. Jeśli macie takie w swojej spiżarni to świetnie, ale kupne także sprawdzają się wyśmienicie :)

zimowa szarlotka

Składniki (na formę ok 22 cm średnicy):

- 300 g mąki

- 120 g cukru pudru

- 200 g pół-miękkiego masła

- 3 żółtka

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- słoik (900 g) prażonych jabłek

- cynamon do smaku

Mąkę i cukier puder przesiewamy do miski. Dodajemy masło, żółtka i proszek do pieczenia i wyrabiamy ciasto. Dzielimy na dwie podobne do siebie części - tą większą wyklejamy spód okrągłej foremki. Jeśli chcemy możemy wykleić także brzegi (ja tak zrobiłam - wówczas kawałki ciasta lepiej się trzymają i nie rozjeżdżają przy nakładaniu).

Cały słoik jabłek przekładamy na wyklejony spód. Całość posypujemy cynamonem.

Drugą część ciasta rozwałkowujemy, tniemy na paski i układamy na wierzchu (lub rwiemy na kawałki i posypujemy wierzch ciasta jak kruszonką). Ciasto dodatkowo oprószamy cynamonem i odrobiną cukru.

Ciasto wstawiamy na około 30-40 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Uwaga! Mi piekarnik wywinął psikusa i nie dopiekł spodu ciasta. Na szczęście, nie jest to problemem. Nawet jeśli zdążyliście przestudzić już ciasto i tak możecie wsadzić je raz jeszcze do nagrzanego piekarnika, żeby je dopiec :) Na wszelki wypadek radzę jednak potrzymać ciasto w piekarniku nieco dłużej ;)

Szarlotka najlepiej smakuje jeszcze ciepła (ale nie gorąca!) podana z lodami waniliowymi :)

Smacznego życzy gruszka z fartuszka! :)

  • mmm… marzy mi sie taka!

  • wspaniała!

  • Uwielbiam szarlotkę! I dziękuję za radę dotyczącą oliwy, na pewno wypróbuję olej rzepakowy bo jeszcze tego nie robiłam. Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę!

  • wygląda tak pysznie, bardzo ładnie podana.

  • Ojej cudowna i jeszcze z gałką lodów :) To nic że akurat jestem chora, i tak bym się skusiła :D

  • Uwielbiam szarlotki, Twoje wygląda idealnie!
    pozdrawiam:))

  • Taka wersja też mi się podoba :) Z lodami musiała być pyszna !

  • Gość: maro, eal190.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Polecam wszystkim, szarlotka wyszła pyszna.
    W moim piekarniku musiałem wydłużyć czas pieczenia kilkanaście minut.

  • wodniklalala

    Mam pytanko: jakiej funkcji piekarnika uzywa Pani podczas pieczenia? Gora-dol czy moze funkcja z wentylatorem? Zawsze mam z tym problem…

    • gruszka

      Jestem zwolenniczką pieczenia tylko i wyłącznie w opcji “góra-dół”. Nie piekę z termoobiegiem, gdyż moim zdaniem ta funkcja wysusza potrawy, a w przypadku ciast nie dopieka środka, za to brzegi są zbyt przypieczone. Wolę więc tradycyjną metodę :) Ps. Marysia jestem, nie żadna Pani ;) Można się śmiało zwracać na “ty” :)

  • wodniklalala

    Ok:D dziekuje bardzo za podpowiedz

  • gajuszka

    Cudowna kobieto!
    Szarlotka? z prażonych jabłek?…no jak to tak?
    Przepis na prażone jabłka czy można zamówić :D

    • gruszka

      Jabłka (najlepiej jakaś winna odmiana) obieramy, kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka. Podlewamy niewielką ilością wody. Opcjonalnie możemy dodać goździki i korę cynamonu. Gotujemy stale mieszając, aż zaczną się rozpadać. Wtedy dodajemy do smaku cukier, mieszamy jeszcze chwilę, by się rozpuścił i przekładamy do słoików ;)

  • Anita

    Przepis kusząco prosty :) mam nadzieję, że moja będzie prezentować się równie zachęcająco :)