tost z prażonymi jabłkami, suszoną wiśnią i migdałami

Ach, jesień! Tak jak nie znoszę jej będąc na zewnątrz, tak absolutnie kocham jesień, gdy siedzę we własnych czterech ścianach. W domu o tej porze roku zwykle pachnie cynamonem, a w nogi grzeją mnie ciepłe skarpetki. W tym roku postanowiłam wyjątkowo wcześnie rozpocząć poszukiwania idealnej jesiennej piżamy i ciepłego szlafroka – jak wiecie może gdzie ich szukać, dajcie znać! Mają być ciepłe, wygodne i absolutnie urocze <3

W kuchni jesień panoszy się na dobre, wkrada się nawet tam, gdzie wcale być nie musi. Na przykład do tostów z jabłkami. Niby taki tost można jeść o każdej porze roku, ale przyznacie, że jest coś jesiennego w połączeniu jabłek, z żytnim chlebem i migdałami. Gdy dodatkowo oprószycie je cynamonem, to bez dwóch zdań można mówić o pożegnanym na dobre lecie :) I takie tosty dziś właśnie Wam proponuje – może zaczniecie od nich sobotni poranek? :)

tost z prażonymi jabłkami, suszoną wiśnią i migdałami

Składniki (na 1 porcję):

  • 1 kromka żytniego chleba
  • 1 małe jabłko
  • 1 łyżeczka suszonych wiśni
  • 1/2 łyżeczki płatków migdałów
  • szczypta cynamonu
  • (mała podpowiedź ode mnie - jeśli nie jesteście na diecie możecie dodatkowo użyć trochę masła do posmarowania chleba przed wrzuceniem go na patelnię)

Na rozgrzaną, suchą patelnię wrzucamy migdały i lekko je przyrumieniamy. Zdejmujemy je z patelni, nim zrobią się brązowe. Następnie na patelnię wkładamy chleb i tostujemy go z dwóch stron (ja robiłam bez masła, bo dieta, ale założę się, że z masłem jest jeszcze smaczniej ;)).

Jabłko wraz ze skórką kroimy w kostkę. Oprószamy cynamonem, wrzucamy na patelnię razem z posiekanymi wiśniami i całość podsmażamy. Gdy jabłka zaczną się rumienić, dodajemy na patelnię 2 łyżki wody i całość mieszamy. Gdy woda wyparuje, dodajemy ponownie 2 łyżki wody i trzymamy na patelni, aż jabłka zmiękną (ale jeszcze się nie rozpadną).

Gorące jabłka układamy na toście. Całość posypujemy migdałami.

Pięknej, słonecznej jesieni życzy gruszka z fartuszka! :)

Przepis przygotowany w ramach diety obowiązującej mnie podczas projektu “Gruszka się (znowu) odchudza”, za aprobatą dietetyka – Urszuli Skrzypczak.

Bez tytułuUrszula Skrzypczak – Dietetyk
Z wykształcenia biotechnolog ze stopniem naukowym doktora nauk medycznych w zakresie biologii medycznej. W marcu 2014 roku odbierała dyplom z zakresu Dietetyki i Poradnictwa Żywieniowego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Z zamiłowania propagatorka racjonalnego odżywiania. O jedzeniu i jego wpływie na organizm człowieka wie prawie wszystko. Gotowa by pomóc każdemu, kto marzy o pięknej sylwetce i zdrowej diecie.

1420289848_home-128 www.ziarnozdrowia.pl   1420290013_phone8-128 copy+48 695 652 519  1420290916_black_envelope-128 copy kontakt@ziarnozdrowia.pl