sernik z rosą

01-04-2013 Autor:     9 odpowiedzi    Kategoria: ciasta, Święta Bożego Narodzenia

Wiem, że dziś pewnie już nie możecie patrzeć na jedzenie, ale ja nie mogłam się powstrzymać, żeby nie dodać tego wpisu już dziś :) Sernik z rosą – oj jak dłuuugo przymierzałam się do zrobienia tego ciasta! Odkąd tylko zobaczyłam je po raz pierwszy, zachwyciłam się tymi kropelkami rosy na jego wierzchu. Jeśli ktoś z Was jeszcze nie zna sernika-rosy lub (jak się ostatnio dowiedziałam) sernika “łzy teściowej” to musicie wiedzieć, skąd się biorą te kropelki – to nie polewa, lukier, syrop klonowy – te kropelki pojawiają się na wierzchu sernika po jego ostygnięciu. Ciężar pianki z wierzchu “wyciska” z sernika ten słodki płyn, który przebija się przez piankę i na lekko podpieczonym wierzchu pojawia się owa “rosa”.

Zdecydowanie jest to ciasto, które stanie się moim popisowym wypiekiem – wyszło niesamowicie pyszne, delikatne i jakże pięknie się prezentujące! Przyznam się, że w moim pierwszym podejściu korzystałam z tego przepisu, ale okazało się, że ta ilość jest zdecydowanie zbyt duża na moją blaszkę. Podaję więc poniżej zmienione proporcje na standardową tortownicę :)


sernik rosa
Składniki:

Na spód:

- 1 szklanka mąki

- 120 g cukru

- 120 g margaryny

- 1 jajko

- szczypta proszku do pieczenia

- szczypta soli

Na masę serową:

- 750 g sera do serników (ja za poleceniem Moniki użyłam sera Wieluń “Mój ulubiony” i chyba faktycznie stanie się on moim ulubionym serem do wypieków)

- 3 całe jajka + 3 żółtka

- 3/4 szklanki cukru

- 1/2 szklanki oleju

- 1 i 1/2 szklanki mleka

- 1 i 1/2 budyniu śmietankowego

Na bezę:

- 4 białka

- 1/2 szklanki cukru

Składniki na spód zagniatamy razem. Ciastem wyklejamy spód blachy (jeśli macie blachę do której przywiera ciasto, nie zapomnijcie posmarować jej tłuszczem) i wkłądamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na około 20 minut.

Składniki na masę serową przekładamy do dużej miski i miksujemy przez 5 minut (składniki muszą się połączyć, a masa nabrać lekkości). Nie przejmujcie się, że masa jest rzadka – tak ma być :) Wylewamy ją na podpieczony spód i zapiekamy kolejne 50-60 minut.

Białka ubijamy z cukrem na sztywną pianę, którą wykładamy na upieczony sernik . Na wierzchu możemy zrobić wzorki – rosa wychodzi zawsze w miejscach gdzie wysokość piany jest najniższa. Zapiekamy jeszcze przez około 15 minut. Uwaga! – W ostatnim etapie nie należy za bardzo kierować się czasem, lecz obserwować wierzch piany – powinien zmienić kolor z białego na złocisty, ale nie powinien się spiec, bo inaczej rosa nie wyjdzie!

Gotowy sernik wyciągamy z piekarnika i odstawiamy do ostygnięcia. Efekt rosy możemy podziwiać na zimnym już serniku :) Tu, możecie zobaczyć w zbliżeniu jak wygląda:


rosa
 

Smacznego życzy gruszka z fartuszka! :)

 






Ten post zawiera 9 odpowiedzi. Zostaw swój komentarz!

  • Ale piękny!

  • O jaki wysoki!! Sernik z rosa to nasz ulubiony :)

  • Idealny, oj zjadłabym, zjadła :)

  • Ten sernik jest w mojej rodzinie od lat i go wprost uwielbiam. Musiałam go dodać na swój blog, jednak zrobiłam wersję nieco odmienną.

  • To jeden z moich ulubionych serników. A Twój wygląda zachwycająco.

  • Piękny! Musi być też pyszny :)

  • Chyba u Jacka kupiony :)

    • Zrobiony własnoręcznie “tymi rencoma” ;)

  • Witam! własnie zajadam sie tym plackiem i nawet mi wyszedł(zaznaczam ze to moj taki pierwszy wypiek;)) tyle ze ciasto wyszło troszke twardawe a ser i beza mi sie zapadła ale za to rosa wyszła, także dziekuje za przepis moze nastepnym razem bedzie lepszy… ;) pozdrawiam;)

kalendarz

October 2014
M T W T F S S
« Sep    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
×