rolada jabłkowa

Rolada jabłkowa powstała na potrzeby konkursu. Miało być swojsko i “jak u mamy”, ale z fantazją. Czy się udało? Sami oceńcie :) Ja wiem, że na pewno wyszło bardzo smacznie! Rolada jest jednocześnie słodka i kwaśna. Założenie było początkowo nieco inne, dlatego w farszu znalazł się kisiel (miałam nadzieję, że farsz wyjdzie mi wściekle zielony, ale jabłka za szybko zmieniły kolor i zrobiło się brązowo ;)). Kiedyś, wcześniej, robiłam podobną roladę, ale tam zamiast kisielu, całość stanowił budyń śmietankowy – przygotowany według przepisu na opakowaniu, z tą różnicą, że zamiast mleka był sok jabłkowy (zwykły, nie “zielone jabłuszko”) – polecam wypróbować tę wersję, jeśli unikacie takich sztucznych słodyczy jak ekspresowe kisiele.


rolada jabłkowa

Na dekorację:
– 1 białko
– 2 łyżki cukru
– 2 łyżki mąki
– 2 łyżki masła
– 1 łyżeczka cynamonu

Na biszkopt:
– 3 jajka + 1 żółtko
– 100 g mąki
– 120 g cukru
– szczypta soli

Na masełko cynamonowe:
– 25 g miękkiego masła
– 1 łyżka miodu
– 1 łyżeczka cynamonu

Na farsz jabłkowy:
– 1 duże lub 2 małe jabłka zielone (u mnie papierówki)
– 250 ml soku “zielone jabłuszko”
– 1 łyżka budyniu śmietankowego
– 1 kisiel typu “gorący kubek” o smaku jabłkowym

Zaczynamy od dekoracji: masło stopić, przestudzić. Białko ubić na sztywno dodając 2 łyżki cukru. Stale ubijając dodać mąkę, cynamon i ostudzone masło. Blachę wyłożyć pergaminem i przy pomocy rękawa do dekoracji narysować na pergaminie wzorek jaki chcemy mieć na biszkopcie.

Teraz biszkopt: jaja ubić z cukrem na puszystą masę. Dodać sól i mąkę i zmiksować. Ostrożnie wylać ciasto na narysowany wzorek. W razie potrzeby delikatnie wygładzić wierzch ciasta. Piec około 15-20 minut w 180 stopniach. Biszkopt wyjąć, odkleić od pergaminu i przełożyć na czystą bawełnianą ściereczkę. Zrolować (razem ze ścierką, by się ciasto nie posklejało) i odłożyć do ostygnięcia.

Wszystkie składniki na cynamonowe masełko połączyć. Posmarować ostudzone ciasto (po wewnętrznej stronie rolady)

W pół szklanki soku wymieszać budyń. Resztę soku zagotować. Gdy zacznie bulgotać dodać rozpuszczony budyń i wymieszać. Zdjąć z ognia, dodać kisiel i szybko, dokładnie wymieszać.
Jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach razem ze skórką. Wymieszać razem z gotową masą i odstawić do ostygnięcia. Otrzymaną masą cienko posmarować roladę i zwinąć. Wstawić do lodówki do schłodzenia.

Smacznego życzy gruszka z fartuszka!

  • Wyglada zjawiskowo!

  • Widzę że warsztaty fotograficzne się przydały (kompozycja, światło :)). Rolada prezentuję się świetnie na twoim zdjęciu.

  • Wspaniała rolada! Przepięknie wygląda!!!

  • Ja tu widzę wielką fantazję. I bardzo podoba mi się kratka na biszkopcie:)

  • Ola

    Rolada wygląda obłędnie… Osobiście nigdy nie robiłam, ale to przez to że w moim domu nie gościła i przez głowę mi myśl o niej nie przechodzi…

  • Marysiu! Masz nową stronę! Śliczna! Też mi się marzy, ale boje się, ze nie dam rady jej ogarnąć z technicznej strony…A rolada śliczna! Naprawdę jak u mamy :) ściskam Cię mocno :*

    • gruszka

      Przyznaję, że gdyby nie pomoc Sławka z LemonSky oraz mojego osobistego mężczyzny, też byłoby ciężko dopiąć wszystko na ostatni guzik. Kwestie hostingu, serwera i tym podobnych to dla mnie czarna magia i zajmował się tym mój chłopak. Z samymi przenosinami bloga poradziłam sobie sama, a Sławek pomagał mi bloga dopieścić i poprawić pewne szczegóły techniczne, by blog wyglądał jak wygląda :) Gdybyś się jednak zdecydowała na przenosiny to służę (na ile będę potrafiła) radą :)