pasztet drobiowy

Z tym pasztetem to śmieszna sprawa. Uwielbiam. Ale strasznie, straaaaaasznie brzydzę się dotykać podroby, w tym wątróbkę, która jest jednym z głównych składników pasztetu. Musiałam więc poprosić o pomoc mężczyznę, który niczym mój superbohater zajął się mało wdzięczną rolą oczyszczania drobiowych wątróbek ze wszystkiego co nie powinno się w pasztecie znaleźć. No ale dzięki połączeniu sił udało mi się zrobić pierwszy w życiu pasztet. I prawie cały sama zjadłam, taki był dobry! Jedno co mogę sobie zarzucić, to że nie przemieliłam mięsa dwukrotnie (wydawało mi się, że mielenie na drobnym sitku wystarczy) – wam polecam – przemielcie dwa, a w przypadku sitka o grubych oczkach nawet trzy razy. Będzie kremowy i bardziej delikatny :)

Coś mi chyba ręka drżała przy robieniu zdjęć i niestety to jest najlepsze jakie miałam. Poprawię przy kolejnym pieczeniu, bo na pewno przepis jeszcze nie raz powtórzę! :)

pasztet drobiowy

Składniki: (na 1 aluminiową foremkę)
- 2 piersi z kurczaka
- 4 udka z kurczaka
- 400 g wątróbek drobiowych
- 200 g słoniny
- 2 cebule
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 1/4 selera
- 4 ziarna ziela angielskiego
- 2 liście laurowe
- 2 jajka
- 1 łyżka majeranku
- 1 łyżeczka tymianku
- 1 łyżka soli
- 1 płaska łyżeczka pieprzu
- 3 kromki chleba bez skórki
- 100 ml mleka

Marchew, pietruszkę i seler obieramy i przekładamy do dużego garnka. Dodajemy liście laurowe oraz ziele angielskie. Piersi z kurczaka oczyszczamy i dodajemy do warzyw. Udka z kurczaka trybujemy (pozbawiamy skóry, kości i ścięgien) i również przekładamy do garnka. Całość zalewamy wodą i gotujemy, aż mięso nie będzie surowe.

W międzyczasie słoninę kroimy na kawałki i siekamy cebulę. Wątróbkę oczyszczamy i kroimy na mniejsze kawałki. Na patelnię wrzucamy słoninę, a gdy wytopi się z niej nieco tłuszczu, wrzucamy cebulę i wątróbkę. Podsmażamy, aż wątróbka będzie gotowa.

Ugotowane mięso wyjmujemy z garnka, kroimy na mniejsze kawałki i dodajemy do wątróbki. Wszystkie składniki dokładnie mielimy w maszynce do mięsa 2-3 krotnie.

Chleb zalewamy mlekiem. Gdy nasiąknie, odciskamy nadmiar mleka i dodajemy chleb do zmielonego mięsa. Dodajemy jajka oraz przyprawy i całość dokładnie mieszamy, aż składniki się połączą. Gotową masą napełniamy aluminiową foremkę do pasztetu i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Po 15 minutach zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy jeszcze przez godzinę. Upieczony pasztet studzimy i wkładamy na noc do lodówki. Następnego dnia możemy go kroić i podawać.

Chicken liver pate
Ingredients:
- 2 chicken breasts
- 4 chicken thighs
- 400 g chicken livers
- 200 g speck
- 2 onions
- 2 carrots
- 1 parsnip
- 1/4 celeriac
- 4 whole allspice berries
- 2 bay leaves
- 2 eggs
- 1 tbsp marjoram
- 1 tsp thyme
- 1 tbsp salt
- 1 level tsp pepper
- 3 slices bread (crustless)
- 100 ml milk

Peel vegetables and place them in the large pot. Add bay leaves and allspice berries. Debone and skin chicken thighs and breasts (also remove connecting tissues). Add the meat to the vegetables, fill the pot with water and cook until the chicken is cooked through.

Meanwhile, cut up the speck into small pieces and chop the onion. Wash the chicken livers briefly under cold water and trim the connective veins from each piece. Cut the livers into smaller pieces. Heat a non-stick fry pan over medium heat and fry the speck until the fat starts rendering off, then add onion and chicken livers. Fry the livers until golden-brown all over and cooked through.

Cooked chicken breasts and thighs cut into small pieces and add them into the fried livers. Mix all together then mince 2-3 times in a mincer.

Soak the bread in milk until the milk has been absorbed. Squeeze excess milk from bread and add it to the mince. Combine it with eggs and spices and mix thoroughly. Place the mixture in the aluminium baking pate tray and bake in the preheated to 200 degrees oven. After 15 minutes lower the temperature to 150 degrees and bake for an hour. Let cool completely and chill overnight.