pasta z makreli

Jeśli chodzi o pasty kanapkowe to pasta z makreli zdecydowanie najczęściej króluje na moim stole. Jakoś się tak dziwnie złożyło, że najczęściej jest na kolację, a moje wieczorne potrawy jednak dość rzadko trafiają na bloga – zwykle lenistwo bierze już wtedy górę i nie chce mi się stylizować, fotografować i tak dalej. Kiedyś pasta ta gościła już na moim blogu, ale a) było to bardzo dawno temu b) zdjęcie było wręcz paskudne c) przepis był okrojony i nie zawierał dokładnych proporcji. Parę tygodni temu robiłam czystkę w starych przepisach i usunęłam te, których dziś wstydziłam się najbardziej :) Na szczęście było ich tylko kilka (nie jestem wobec siebie zbyt surowa ;)). Przepis na pastę z makreli również z hukiem wyleciał z bloga. Jednak zrobiło mi się go żal, bo jednak pasta jest pyszna i rzeczywiście jem ją często, dlatego dziś wraca, w nowej, odświeżonej wersji :)


pasta z makreli

Składniki:

– 1 wędzona makrela

– 50 g serka typu Philadelphia

– 1/2 cebuli

– 1 średni ogórek kiszony

– pieprz

Mięso ryby oddzielamy od skóry i kręgosłupa  i rozgniatamy w palcach wyjmując pozostałe ości. Cebulę i ogórka bardzo drobno siekamy. Dodajemy serek. Przyprawiamy i rozgniatamy widelcem do uzyskania papki. Nie należy rozgniatać zbyt drobno bo stracimy smak ryby – wystarczy że składniki się ze sobą posklejają tworząc w miarę jednolitą masę.

Najlepiej smakuje ze świeżym pieczywem, ale jak ktoś lubi to można wyjadać łyżeczką prosto z miseczki :)

Smacznego życzy gruszka z fartuszka!

  • Pasta z makreli, teraz pyszności, w dzieciństwie zmora kanapkowa :) Twoja propozycja pysznie się prezentuje

  • Ja dodaję jeszcze kawałek papryki i pora, a zamiast serka majonez i musztardę. Bardzo lubię taką pastę! Wydaje mi sie, że odrobina chrzanu też by zaostrzyła jej smak.

  • Też często gości na moim stole. Staram się jednak za każdym razem trochę modyfikować przepis różnymi dodatkami, bo inaczej smak makreli po pewnym czasie zaczyna się nudzić.

  • Pozwoliłam sobie nominować ten blog do Liebster Blog Award – szczegóły tutaj: http://mismakuje.blox.pl/2012/11/Wyroznienie-razy-dwa.html Pozdrawiam :)