grzany cydr z rozmarynem i imbirem

Jak wczoraj zapowiedziałam, tak zrobiłam i zaraz po tym jak upiekłam przekozacką dyniową karpatkę z karmelem pumpkin spice, która podbija Instagrama, zwieńczyłam wieczór grzanym cydrem. Przepis na karpatkę wkrótce, ale by umilić Wam poniedziałek, uznałam, że alkohol musi być pierwszy. Wracają z pracy zahaczcie więc o sklep z dobrym cydrem! :) Doskonale smakuje, a przy tym działa leczniczo – rozmaryn rozgrzewa organizm, poprawia krążenie i ma właściwości antydepresyjne (świetnie działa na jesienną melancholię), a imbir leczy przeziębienia i poprawia trawienie. Jestem przekonana, że nie musze Was dłużej przekonywać! ;)

grzany cydr z imbirem i rozmarynem

Składniki (na 2 porcje):

  • 500 ml ulubionego cydru (ja dałam półwytrawny)
  • 1 łyżka miodu
  • 2 gałązki rozmarynu
  • kawałek imbiru wielkości połowy kciuka
  • 5 goździków
  • 1/2 jabłka

Cydr ostrożnie przelewamy do garnka.

Jabłko kroimy w plasterki. Imbir obieramy i również kroimy na plastry. Jabłko, imbir, gałązki rozmarynu, goździki i miód dodajemy do cydru.

Podgrzewamy na małym ogniu, aż mikstura będzie gorąca (nie zagotowujemy!). Przelewamy do kubków.

Miłego rozgrzewania się, życzy gruszka z fartuszka!

  • aromat tego napoju musi być boski

  • piegusek

    ależ bym wypiła…wpraszam się :) piękne zdjęcia!

  • Słone Słodkim Przeplatane

    Pogoda zachęca, aby napić się grzanego cydru :) Tym bardziej chętnie wypróbuję Twój przepis :)

  • Czuję święta! :D